Kodeks rzemiosła
Przedmiot, który ma służyć w praktyce, musi być zrobiony inaczej niż przedmiot, który ma się sprzedać.
Ten dokument opisuje zasady wykonania wszystkiego, co opuszcza ten dom: kadzielnic, żywic, manuskryptów i pozostałych dzieł. Spisuję je, żeby można było sprawdzić, czy ich dotrzymuję.
Cztery reguły warsztatu
Każdy surowiec pochodzi ze znanego miejsca i od znanego dostawcy. Jeśli nie wiem, skąd coś jest, nie trafia do pracy. Dotyczy to żywic, kamieni, drewna i metalu.
Przedmioty powstają pojedynczo. Nie ma serii produkcyjnych ani wykonania zleconego na zewnątrz pod moją nazwą. Ślady narzędzia są widoczne i są dowodem, nie wadą.
Seria ma z góry określoną liczbę egzemplarzy i nie jest wznawiana. Nie dlatego, że to zwiększa wartość, tylko dlatego, że powtórzenie tej samej pracy po latach nie daje tej samej rzeczy.
Nic nie jest dodawane po to, żeby wyglądało drożej. Jeśli element nie ma funkcji w praktyce, nie ma go w przedmiocie.
Czego ten kodeks nie obiecuje
Przedmiot wykonany z najlepszego materiału nie działa sam z siebie. Kadzielnica jest narzędziem praktyki, nie jej zastępstwem, a manuskrypt jest zapisem wiedzy, nie jej przekazaniem.
Nie składam też deklaracji o właściwościach leczniczych żadnego z materiałów. Selenit, żywice i zioła są tym, czym są w tradycji, w której się ich używa, i niczym ponadto.
Jeśli coś jest nie tak
Wada wykonania oznacza wymianę albo zwrot, bez dyskusji i bez konieczności uzasadniania. Zasady formalne opisuje polityka zwrotów, ale praktyka jest prostsza: napisz i opisz, co jest nie tak.